O nas

HOLA CARE to marka, za którą stoją dwie, a nawet i trzy normalne dziewczyny — Karolina, Basia i Jola. Mieszkamy w dużym mieście, w biegu, często w niedoczasie. Lubimy minimalizm i naturę. Mamy słabość do długich letnich wieczorów na wsi, spontanicznych wypadów w góry i spacerów nad morzem. Ciągnie nas nad jeziora, na łąki, do lasu. Polskie kwiaty zainspirowały nas do stworzenia marki, która czerpie z natury — wśród naszych kremów znajdziecie kosmetyki z wyciągiem z malin, maku polskiego czy chabra bławatka. HOLA CARE to poranny uśmiech, żart, a jednocześnie dużo czułości — do siebie, do swojego ciała. Marzyłyśmy o kosmetykach, które sprawią, że makijaż stanie się opcją, a nie koniecznością. Od pielęgnacji oczekujemy skuteczności, ale kosmetyki lubimy wybierać świadomie. Nasze powstały w zgodzie z nami i naszym podejściem do życia. Są hipoalergiczne, powstają bez użycia parabenów, silikonów i alergenów. 

A jak to się stało, że powstała HOLKA?

Jak to zwykle bywa z wielkimi pomysłami — wszystko zaczyna się od potrzeby zmiany. Któregoś dnia Basia — doświadczona businesswoman w branży budowlanej — poczuła, że chce stworzyć nowy projekt. Tym razem kobiecy, inspirujący i związany z jej pasją, jaką zawsze były kosmetyki. Połączyła go ze swoją miłością do natury i tak powstała Hola Care — marka, która dzisiaj jest dla naszego teamu ulubionym i najważniejszym projektem, w który głęboko wierzymy.

HOLA CARE to: 

BAŚKA  pomysłodawczyni Holki. Od niej wszystko się zaczęło i to ona stoi za recepturami i pomysłami na kremy. Basia zna się na wszystkim. Serio. To prawniczka, księgowa, właścicielka firmy budowlanej.  Co więcej, od wielu lat prowadzi, wraz z siostrą Jolą (która w Holce jest największą pomocą świata) gabinet kosmetologiczny w Krakowie. Jednym słowem, lubi działać! Na co dzień mama dwóch przezabawnych dziewczynek: Natalki i Leli.

JOLA — skrupulatna i zawsze zorganizowana. Od pierwszych dni w Holi zawsze wszystko ogarnia. Jeśli jeszcze coś trzeba załatwić to Jola o tym na pewno pamięta. Jako współwłaścicielka gabinetu kosmetologicznego zawsze pierwsza sprawdza jak działają wprowadzane przez nas produkty. Prywatnie mama nastoletniego Kacpra.

KAROLINA czyli MIKA od początku ogarniała marketing, bo robi to od wielu lat. Dedlajny zna z amerykańskiej korporacji, gdzie przez kilka lat  wprowadzała na rynki europejskie suplementy diety i kosmetyki. Dużo czasu spędzała z Baśką omawiając generalnie holkowe plany czyli kolejne pomysły i następne produkty. Na co dzień fanka swojego kota Leona. Obecnie spełnia się przy tworzeniu innych projektów, jednak Hola i idea przyświecająca tworzeniu kosmetyków naturalnych nadal jest jej bliska. W końcu o Holi nie da tak łatwo zapomnieć ;)

Nasze manifesto to CAREFREE BEAUTY czyli beztroska, przyjemna pielęgnacja. Innymi słowy ciesz się chwilą, a my zajmiemy się Twoją skórą.

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl